Pamiętnik Christophera. Tajemnica Foxworth Hall – Virginia Cleo Andrews

KWIATY Z PODDASZA NIE ZWIĘDŁY

 

Virginii C. Andrews już od dawna nie ma pośród nas, ale duch jej twórczości jest wiecznie żywy. Choć od śmierci autorki minęło już trzydzieści lat, a opus magnum jej twórczości jakim była saga o rodzinie Dollangangerów zamknęło się na pięciu tomach, oto właśnie pojawia się jego kontynuacja, raz jeszcze zabierając czytelników w świat „Kwiatów na poddaszu”.

 

Kristin Masterwood, siedemnastoletnia dziewczyna, trafia do ruin Foxworth Hall, miejsca, które przed laty stało się więzieniem dla czwórki dzieci. To tutaj w jej ręce wpada tytułowy pamiętnik Christophera – wspomnienia jednego z owych dzieci. Christopher miał czternaście lat, kiedy wraz z siostrą i bliźniętami w wyniku spisku rządnej pieniędzy matki został zamknięty na strychu. Żadnemu z dzieci nie wolno było opuszczać tego miejsca, a Christopher starał się być dla rodzeństwa podporą i pomocą. Nikt nie wiedział jednak jak wiele go to kosztowało i co tak naprawdę działo się w jego głowie. Nikt, aż do teraz. Niewyobrażalnie ciężka sytuacja, zakazane uczucie do siostry… Kristin z każdą stroną wspomnień nastolatka zagłębia się w przeszłość rodziny Dollangangerów, z którą także ją łączą pewne więzy…

 

Po swojej śmierci w 1986 roku Virginia C. Andrews pozostawiła po sobie olbrzymi niedosyt. Napisała wiele bestsellerów, a jej „Kwiaty na poddaszu” zyskały już kultowy status, ale czytelnikom było mało. Spadkobiercy autorki zatrudnili więc pisarza Andrew Neidermana by dokończył niezamknięte przez nią serię i w ten oto sposób na rynku pojawiła się trylogia „Pamiętnik Christophera”, która zabiera nas raz jeszcze w czasy, kiedy czwórka dzieci więziona była na strychu, by ukazać te wydarzenia z perspektywy tytułowego bohatera. Zabieg ten sprawił, że fani cyklu otrzymali swoiste domknięcie historii, epilog, uzupełnienie i sentymentalny bilet w podróż do tego, czym zachwycili się przed laty. Nowi czytelnicy natomiast otrzymali możliwość sięgnięcia po książkę bez konieczności czytania poprzednich części i bez trudu odnajdą się w świecie kwiatów na poddaszu.

 

A odnaleźć się jest w czym. Kultowa historia, klasyczna opowieść o dzieciach walczących z okrutnym krewnym, przejmująca i wzruszająca, rozsławiona przez bardzo udany film, nabiera tu nieco innych barw. Przyjemnie napisana, oddana z szacunkiem do oryginału… Trylogia „Pamiętnik Christpohera” to pozycja dla każdego, kto lubi taką właśnie literaturę, bądź dał się urzec „Kwiatom na poddaszu”. Kwiatom, które nigdy nie zwiędły w pamięci czytelników/widzów. Polecam.

 

A wydawnictwu Prószyński i S-ka dziękuję serdecznie za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *