Mythomorphia – Kerby Rosanes

JAKI KOLOR MA SMOK

 

Kerby Rosanes powraca z kolejną kolorowanką z serii –morphia, tym razem zabierając nas do świata mitów, legend i fantasy. Świata niezwykłych istot i pięknych krajobrazów, w którym wszystko jest możliwe. Załapcie za kredki, za farby i flamastry i ożywcie go na swój własny sposób. A przy okazji wytężcie wzrok i odnajdźcie ukryte na obrazkach szczegóły. Czeka na Was wiele godzin dobrej, kreatywnej zabawy!

 

Zobaczcie hipogryfa na tle gór i zamkowej wieży. Spójrzcie na ghule, które stoją przy drzewie wyrastającym z ludzkich czaszek. Patrzcie, jak gigantyczny Yeti przedziera się przez ośnieżone szczyty gór niemal tak samo wielki, jak one. Zakradnijcie się do lasu, gdzie nimfy w bogato zdobionych sukniach spacerują wśród krzewów, a następnie rzućcie się w morskie otchłanie i odwiedźcie Podwodny Świat, którego widok Was zachwyci. A przecież obok czekają na Was magiczne góry, olbrzymi żółw, na skorupie którego znajduje się cała wioska a nieco dalej magiczny las. A to jedynie początek tego, co na Was czeka. Jesteście spragnieni przygody z fascynującą kolorowanką, zatem otwórzcie bramy prowadzące do tego niezwykłego miejsca i wraz z jednorożcami, faunami, smokami i innymi postaciami znanymi z legend i baśni doświadczcie czegoś niezwykłego!

 

Jeśli chodzi o kolorowanki dla dorosłych, dokonania Kerby’ego Rosanesa wyróżniają się jedną zasadniczą rzeczą – szczegółowością, która rzadko jest spotykana. Autor uwielbia drobiazgowe ilustracje, często skomplikowane i broniące się jako samodzielne prace, a nie tylko jako rysunki do pokolorowania. Sprawia to, że jego prace ogląda się z wielka przyjemnością i z równie wielką przyjemnością spędza nad nimi czas. Owszem, autor miewa problemy z prezentacją twarzy, upraszcza je więc jak tylko może, ale przepiękne tła, realistyczne budynki i stworzenia, które pełne są magii i grozy, po prostu zachwycają. Dużo jest w nich klasycznego ujęcia tematu, równie wiele znajdziecie tu elementów popkulturowych i autorskich interpretacji, tworzą więc ciekawy kolaż.

A wszystko to wydrukowane na dobrym papierze i w dużym formacie. Do tego ilustracje często są rozłożone na dwie strony, a ich pokolorowanie staje się prawdziwym wyzwaniem, także dla wyobraźni. Jaki kolor ma smok? Jak powinien wyglądać Kirin a jak Kitsune? Możliwości nie ma końca, nic Was nie ogranicza. A do tego dochodzi jeszcze szukanie szczegółów ukrytych na ilustracjach. Szukacie znakomitej kolorowanki, oferującej dużo aktywizującej rozrywki, sięgnijcie po „Mythomorphię”, naprawdę warto.

 

A ja dziękuję wydawnictwu K. E. Liber za udostępnienie mi egzemplarza do recenzji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *