Wilcze Leże – Andrzej Pilipiuk

PILIPIUK W DOBREJ, KRÓTKIEJ FORMIE   Pilipiuk się skończył. Mam takie wrażenie od kilku lat, ale nawet jeśli to prawda, wciąż trzyma się znakomicie. Dowodem na to nie są ani kolejne tomy jego opus magnum, czyli Jakuba Wędrowycza (które zresztą też wyewoluowały w poważniejsze, bardziej wulgarne prace), ani powieści (których autor nie kontroluje w pełni, […]

Quantum and Woody #1: Najgorsi superbohaterowie na świecie – James Asmus, Tom Fowler

O DWÓCH TAKICH, CO NIE POWINNI BYĆ BOHATERAMI   Może i Quantum i Woody są najgorszymi bohaterami na świecie, ale na pewno album o ich przygodach nie jest najgorszym superbohaterskim komiksem. Właściwie pierwsza część ich przygód to naprawdę dobre, zabawne dzieło dla starszych odbiorców, żartujące sobie ze schematów podobnych opowieści, a jednocześnie nieźle się w […]

Amelia i Kuba. Tajemnica dębowej korony – Rafał Kosik

GRUSZKI NA WIE… ZNACZY JABŁKA NA DĘBIE   Kosik, wraz z postępem kariery, zaczął coraz bardziej obniżać wiek odbiorców, do których kierowane były jego książki. Zadebiutował literaturą dla dorosłych, potem stworzył serię dla młodzieży (a raczej wciąż ją tworzy), która stała się jego opus magnum, a wreszcie przeszedł do utworów dla dzieci, czyli cyklu „Amelia […]

Pokusa Cienia – Jon Sprunk

KUSZĄCY CIEŃ   Miłośnicy fantasy, choć gatunek swoimi korzeniami sięga połowy dziewiętnastego wieku, szczególnie w ostatnich latach nie mają powodów do narzekań. Kolejne powieści, jak przysłowiowe grzyby po deszczu, pojawiają się na rynku, a autorzy nie zwalniają tempa rozciągając je od razu do pełnoprawnych serii. Jon Sprunk nie wyróżnia się może na tle innych pisarzy, […]

444 – Maciej Siembieda

KOD MATEJKI   Polski „Kod Leonarda da Vinci” – to brzmi chwytliwie, choć czy na pewno dobrze? Dan Brown może i pisze bestsellery i potrafi stworzyć dobrze skonstruowane, ciekawe oraz wciągające fabuły, jednak o walorach literackich jego powieści lepiej jest nie rozmawiać. „444”, mimo iż do tytuły podchodziłem ostrożnie, ciekawiło i zachęcało. I nie żałuję, […]

Trzej muszkieterowie – Aleksander Dumas (ojciec)

MUSZKIETEROWIE CZTEREJ   Można się sprzeczać czy „Trzej muszkieterowie” to najbardziej znane dzieło Aleksandra Dumasa (ojca) czy może jest nim „Hrabia Monte Christo”, ale chyba nikt nie powie, że istnieje utwór bardziej reprezentacyjny dla gatunku płaszcza i szpady niż przygody młodego d’Artagnana. Tym bardziej nikt nie zaprzeczy ich wielkości i miejscu w historii literatury. Dlatego […]

Tintin i alph-art – Hergé

WIELKIE POŻEGNANIE Z TINTINEM   W roku 1976 opublikowany został komiks „Tintin i Piocarosi”, który, choć autor niemal od razu zaczął myśleć nad ciągiem dalszym, okazał się ostatnim wydanym za życia Hergé’a tomem serii. I ostatnim zakończonym. Mający podsumować 50 lat pracy belgijskiego autora nad serią „Tintin i alph-art”, który ukazał się trzy lata po […]

Tintin w Kongo – Hergé

TINTIN ZYSKUJE SWÓJ KSZTAŁT   „Tintin w Kongo”, drugi tom opus magnum Hergé’a, po raz pierwszy ukazał się w roku 1931 w formie czarnobiałego albumu. Kształt, w jakim możemy czytać go dzisiaj, osiągnął dopiero piętnaście lat później, kiedy autor postanowił dostosować wygląd komiksu do nowych przygód dzielnego reportera, zmieniając kilka co bardziej kontrowersyjnych elementów, dodając […]

Tintin w kraju Sowietów – Hergé

TINTIN I PROPAGANDA   Przygody Tintina, jedna z najciekawszych i najlepszych europejskich serii komiksowych łączących w sobie sensację, przygodę i humor, zaczęły ukazywać się w roku 1929 na łamach „Le Petit Vingtième” – dziecięcego dodatku do pisma „Le Vingtième Siècle”. Kolejne odcinki publikowano co tydzień przez niemalże półtora roku, aż w końcu zebrane zostały w […]

Sherlock Lupin i ja #2: Ostatni akt w operze – Irene Adler (Pierdomenico Baccalario i Alessandro Gatti)

NASTOLETNI DETEKTYWI POWRACAJĄ!   Przyznam, że choć od dziecka uwielbiam postać Sherlocka Holmesa, do serii z jego młodzieńczymi przygodami podchodziłem z pewną obawą. Czy naprawdę trzeba było robić taką opowieść, skoro całe mnóstwo oryginalnych opowiadań nadaje się jak najbardziej dla młodszych odbiorców? Tego akurat nie wiem, ale jedno mogę powiedzieć z całą pewnością: po „Sherlock, […]